Tag: Volvo ECR18E

  • Volvo ECR18E – elektryczna bestia, która nie ryczy, ale gryzie błoto jak trzeba: recenzja z pierwszej ręki

    Witajcie, tu znowu Ksawery, wasz stary wyjadacz z placu budowy, który zamiast siedzieć w fotelu z piwem, woli sterować w kabinie.

    Dziś biorę na warsztat Volvo ECR18E – tę elektryczną wersję z 2025 roku, którą testowałem na jednej robocie w Krakowie. Wyobraźcie sobie: ciasny plac w centrum miasta, bloki dookoła, sąsiedzi wściekli na hałas, a ja wjeżdżam tą małą bestią bez ryku silnika. Zero spalin, zero wibracji, tylko ciche buczenie i kopanie. Ale zanim powiecie „ekologia to bajka dla hipsterów”, poczekajcie – ta maszyna to nie zabawka na baterie AA, tylko poważny gracz w klasie 1.8 tony. A ja, po tygodniu męczenia jej w błocie i kurzu, mam dla was pełną recenzję: z zaletami, wadami, błędami nowicjuszy i odrobiną czarnego humoru, bo na budowie bez niego to jak kopać bez łyżki – wolno i boleśnie.
    read more